Klienci chcą więcej wideo, niż jakakolwiek agencja zdoła zmontować ręcznie. Adobe wykazało, że 96% marketerów widzi co najmniej podwojenie popytu na treści w dwa lata, a 62% raportuje wzrost pięciokrotny — tymczasem przeciętna kreacja na Meta męczy się po 3–5 dniach, a CTR spada o 20–40% do siódmego dnia, więc każda kampania to bieżnia nieustannych wersji. Vivideo zamienia tę bieżnię w rurociąg: podaj brief, brand kit i kilka assetów, a ono dostarczy paczki social ads, spoty w stylu UGC, rolki produktowe i filmy wizerunkowe — dla każdego klienta, w 30+ modelach wideo — wyeksportowane pod specyfikacje każdej platformy z jednego renderu. Jedna agencja ścięła koszt wideo z 5 200 $ do ok. 720 $ i przeskoczyła z 8 do 85 filmów miesięcznie, robiąc dokładnie to.
Rzeczywiste deliverables, za które klienci płacą — każdy jako preset na jeden klik, świadomy brand kitu w Vivideo.
Dziesięć, pięćdziesiąt lub sto wariantów jednego konceptu — różne otwarcia, montaż i proporcje obrazu — gotowe do A/B testów i walki ze zmęczeniem kreacji, bez ponownych zdjęć.
Reklamy wyglądające jak natywne treści twórców z awatarami i klonowanymi głosami — format, który premiują płatne social media — bez kompletowania obsady i opłat licencyjnych za każde użycie.
Dopracowana historia bohatera na stronę główną i do decka sprzedażowego — z muzyką, w palecie marki, z narracją — coś, co kiedyś wymagało dnia zdjęciowego i tygodnia w montażowni.
Zamień packshot lub listę funkcji w klarowny demo lub explainer, który sprzedaje — koń roboczy zarówno dla e‑commerce, jak i klientów SaaS.
Równy rytm tygodniowych reels, porad i cięć na trendy, które podtrzymują feed klienta między kampaniami — praca abonamentowa, która po cichu finansuje agencję.
Zablokuj logo, fonty, kolory i głos każdej marki w wielorazowym brand kicie, aby każdy eksport był on‑brand, pod nazwą Twojej agencji, bez ręcznego stylowania.
Ustaw logo, fonty, kolory i sklonowany głos raz na klienta — każdy przyszły render dziedziczy to automatycznie, w trybie white‑label.
Wklej brief, prześlij packshoty lub skrypt i wybierz format — paczka reklam, spot UGC, film wizerunkowy lub stałe cięcie.
Sceny, ruch, napisy, muzyka i dziesiątki wariantów są składane w 30+ modelach — bez montażowni i kolejki freelancerów.
Wyślij draft do akceptacji klienta, potem wyeksportuj wszystkie proporcje obrazu na każdy kanał z jednego renderu.
Vivideo renderuje każdy cut dokładnie w formacie, który dana platforma i placement premiują.
Przez lata wideo agencyjne oznaczało listę freelancerów, dzień zdjęciowy i tydzień w montażowni na jeden asset — więc wideo pozostawało drogą pozycją zarezerwowaną dla kampanii bohater. Ta matematyka się posypała. Klienci oczekują stałego strumienia wideo, nie jednego filmu na kwartał: 96% marketerów widziało co najmniej podwojenie popytu na treści w dwa lata, a 62% zgłasza wzrost pięciokrotny. Ręczny montaż tego nie skaluje. Wideo ze sztuczną inteligencją skaluje — dlatego agencje przebudowują produkcję wokół niego. Jeden zespół przeskoczył z 8 do 85 filmów miesięcznie i obniżył koszt wideo o ok. 86%.
Wygrywa wolumen zrobiony dobrze. Płatne social media spalają kreacje — przeciętna reklama na Meta męczy się po 3–5 dniach i traci od jednej piątej do dwóch piątych CTR w tydzień — więc kampania potrzebuje puli wyraźnie różnych wariantów i stałego odświeżania, nie jednego sprytnego cięcia. Vivideo batchuje 10, 50 lub 100+ wariacji konceptu w 30+ modelach, każdy na właściwym brand kicie klienta, a potem eksportuje wszystkie proporcje i długości, których wymaga placement, z jednego renderu. Agencja przestaje ciąć ten sam pomysł pod pięć kanałów i zaczyna wysyłać stałe treści, które utrzymują retainer między kampaniami.
Skala to tylko połowa; druga to czystość. Marcowe wytyczne FTC z 2025 r. mówią, że wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania lub istotnej modyfikacji reklamy należy ujawniać jasno i wyraźnie, odpowiedzialność ponosi marka, a kary sięgają 53 088 $ za naruszenie. Vivideo dostarcza komercyjny, white‑label output z licencjonowaną muzyką, więc nie ma niespodziewanych opłat, zapewnia możliwość weryfikacji każdego renderu przed akceptacją klienta i zostawia przestrzeń na umieszczenie informacji o udziale sztucznej inteligencji w samej reklamie, a nie w stopce.
W sumie to różnica między agencją ograniczoną godzinami montażowni a taką, którą ogranicza jedynie liczba klientów, jakich potrafi obsłużyć. Realny wąskie gardło przesunęło się z produkcji na akceptacje — 89% marketerów nadal prowadzi trzy lub więcej etapów zatwierdzania na asset — więc wygrywają agencje, które produkują szybko, oddają czyste drafty i robią poprawki w jednym posiedzeniu zamiast sprintu. To jest odblokowanie: więcej produkcji, na więcej klientów, przy wyższych marżach, pod Twoim własnym brandem.
Tak. Ustaw jednorazowo brand kit per klient — logo, fonty, kolory i sklonowany głos — a każdy render dla tego klienta dziedziczy je automatycznie. Nic nie jest współdzielone między klientami, chyba że tego chcesz.
Tak. Gotowe filmy nie mają brandingu Vivideo, więc dostarczasz je pod nazwą swojej agencji jako własną pracę komercyjną, z licencjonowaną muzyką i assetami w pakiecie.
Batchuj od kilku do 100+ wariantów jednego konceptu — różne otwarcia, montaże i proporcje — dokładnie to, czego potrzebują stałe testy, by wyprzedzić 3–5‑dniowe zmęczenie kreacji w płatnych socialach.
W przypadku reklam wytyczne FTC z 2025 r. mówią, że użycie sztucznej inteligencji do generowania lub istotnej modyfikacji reklamy należy ujawniać jasno i wyraźnie, a odpowiedzialność ponosi marka. Dodaj takie ujawnienie do finalnej reklamy — Vivideo dostarcza czysty, weryfikowalny draft, na którym to zrobisz.
Właśnie o to chodzi. Agencje raportują spadek kosztu wideo o 40–86% i wielokrotny wzrost produkcji — jedna przeszła z 8 do 85 filmów miesięcznie — bo dzień zdjęciowy i godziny montażu zastępujesz renderem i review.
Zawsze. Każdy render to draft, który najpierw przeglądasz i wysyłasz do akceptacji klienta. Vivideo przyspiesza produkcję; Ty zachowujesz pełną kontrolę nad ścieżką zatwierdzania, zanim choć jeden kadr trafi do sieci.