Explainer robi jedną rzecz lepiej niż jakikolwiek inny format: sprawia, że coś skomplikowanego staje się natychmiast zrozumiałe. Dlatego to najczęściej używany format w marketingu — ok. 73% marketerów wideo sięga po niego w pierwszej kolejności — i dlatego 96% ludzi mówi, że oglądało go, by rozgryźć produkt lub usługę. Vivideo zamienia ten trudny, drogi proces w kilka minut pracy: opisz, co chcesz wyjaśnić, a ono napisze scenariusz, dobierze wizualia, nagra lektora, zanimuje grafikę ruchu i wypali napisy — automatycznie, gotowe na stronę główną, do decku sprzedażowego i do feedu.
Formaty, które sprawiają, że pomysł „klika” — każdy jako preset na jeden klik w Vivideo.
Postaci, sceny i kolor niosące opowieść, którą widz zapamięta. Najbardziej wszechstronny styl — świetny dla produktu abstrakcyjnego lub usługi bez oczywistej warstwy wizualnej.
Ikony, liczby i czyste przejścia, które zamieniają suche dane i kroki procesu w coś, co widz śledzi bez wysiłku. Koń roboczy B2B i SaaS.
Ręka rysująca pomysł, gdy lektor rozwija go klatka po klatce. Ciekawość „co zostanie narysowane dalej” trzyma widza do końca — idealne do nauczania.
Słowa animowane w rytm lektora, by przekaz wybrzmiał i został odczytany jednocześnie. Zwięzłe, nowoczesne i zrozumiałe nawet na wyciszeniu.
Prawdziwy lub wirtualny prezenter patrzący prosto w obiektyw. Zaufanie budowane ludzką twarzą — połącz z przebitkami i napisami, by uniknąć statyczności.
Twój produkt na ekranie, omawiany krok po kroku, by potencjalni klienci zobaczyli dokładnie, jak działa — zanim się zarejestrują. Najszybsza droga od ciekawości do przekonania.
Wklej stronę produktu, kilka punktów lub szkic pomysłu. Nie potrzeba scenariusza ani storyboardu.
Postaw na animację, motion‑graphic, whiteboard lub talking‑head, dodaj lektora albo własny sklonowany głos i zastosuj zestaw marki.
Scenariusz, sceny, ruch, napisy, muzyka i tempo są budowane automatycznie w oparciu o 30+ modeli.
Eksport 16:9 na stronę główną i YouTube, 9:16 na Reels, TikTok i Shorts — wszystko z jednego renderu.
Vivideo renderuje każde ujęcie do długości, struktury i formatu, które dziś działają.
Przez lata dobry explainer oznaczał scenarzystę, ilustratora, lektora i produkcję trwającą cztery–sześć tygodni — dlatego tyle świetnych produktów startowało ścianą tekstu. Wideo ze sztuczną inteligencją to skraca. Opisujesz, co chcesz wyjaśnić, i w kilka minut dostajesz gotowy, nagrany i z napisami film 60–90 sekund, dzięki czemu explainer przestaje być luksusem zarezerwowanym dla hero na stronie głównej. Każda funkcja, każdy krok onboardingu, każdy pitch może go mieć — i dane to potwierdzają: 96% osób oglądało explainer, by zrozumieć produkt, a 99% marketerów mówi, że wideo poprawiło sposób, w jaki klienci pojmują ich ofertę.
Sztuką explainera jest umiar. Sprawdzona struktura jest krótka i niezmienna: hook, który w pierwszych pięciu–dziesięciu sekundach nazywa problem widza, jasne przedstawienie tego problemu, Twoje rozwiązanie pokazane prosto, moment dowodu i dokładnie jedno wezwanie do działania. Przy ok. 150 słowach na minutę mówionego tekstu to zwięzła historia na 60–90 sekund — a krzywa retencji to potwierdza, utrzymując ok. 77% po minucie, by szybko spadać po dwóch. Vivideo pisze pod ten schemat automatycznie, więc dostajesz wideo, które szanuje to, jak długo ktoś realnie ogląda.
Styl powinien wynikać z przekazu, nie z trendu. Motion‑graphic zamieni abstrakcyjne dane i proces w coś, za czym nabywca B2B podąży; animacja nada historię produktowi, którego nie da się sfilmować; whiteboard utrzymuje ciekawość uczącego się; nagranie ekranu pokaże działanie software’u lepiej niż jakikolwiek opis; kinetic typography dostarczy przekaz nawet na wyciszeniu. Vivideo tworzy wszystkie te formaty w jednym projekcie i eksportuje każdy w odpowiednich proporcjach i długościach, więc ten sam pomysł trafia na stronę główną, do decku sprzedaży i do social feedu bez pięciokrotnego przerabiania.
Najłatwiej pominąć to, co ma największe znaczenie: explainer jest bezwartościowy, jeśli ludzie nie nadążają. To oznacza rzetelność faktów — każdy claim zatwierdzasz przed publikacją — oraz dostępność, bo same napisy podnoszą ukończenie o ok. 80%, a większość widzów korzysta z nich po prostu na wyciszeniu. Vivideo domyślnie wypala czytelne napisy i tworzy materiały przyjazne transkrypcji, aby Twój explainer był zrozumiały dla najszerszej możliwej widowni — co jest całą przyczyną, dla której go robisz.
60–90 sekund to złoty środek. Retencja wynosi ok. 77% przy minucie i szybko spada po dwóch, więc trzymaj się zwięzłości — zwarty materiał 60‑sekundowy niemal zawsze wygrywa z luźną, trzyminutową wersją.
Nie. Wklej stronę produktu, kilka punktów lub szkic pomysłu, a Vivideo napisze scenariusz według sprawdzonego schematu hook → problem → rozwiązanie → dowód → call‑to‑action. Zanim cokolwiek się wyrenderuje, możesz go przejrzeć i dopracować.
Dopasuj do przekazu: motion graphics do danych i procesów, animacja do produktów abstrakcyjnych, whiteboard do nauczania, nagranie ekranu do software’u, kinetic typography do mocnych treści zrozumiałych na wyciszeniu. Vivideo oferuje je wszystkie jako presety na jeden klik.
Tak — napisy są domyślnie wypalane, bo większość wideo w social media ogląda się bez dźwięku, a napisy podnoszą ukończenie o ok. 80%. Vivideo tworzy też pliki przyjazne transkrypcji, wspierając dostępność.
Tak. Dodaj narratora opartego na sztucznej inteligencji, sklonuj własny głos dla spójnego brzmienia marki lub użyj wirtualnego avatara prezentera w stylu talking‑head — bez studia, mikrofonu i stresu przed kamerą.
Najpierw na stronie głównej i stronach produktowych — wideo na landing page’u potrafi wyraźnie podnieść konwersje — potem YouTube i deck sprzedażowy w 16:9 oraz pionowa wersja 9:16 na Reels, TikTok i Shorts. Vivideo eksportuje wszystkie formaty z jednego renderu.